STILUS FRACTUS

Czy dziewczyny nie lubią okularników?

Czy dziewczyny nie lubią okularników? Tak przynajmniej wynika z paru dyskusji, które czytałem, a nie były to fora dla nastolatków ani czytelników kolorowego pisemka.

Pytanie: co dyskwalifikuje faceta w twoich oczach. Chyba co druga odpowiedź: okulary. Oczywiście, zwykle obok było parę innych rzeczy, w tym nieczytanie książek, ale okulary okazały się zdecydowanie numerem jeden obok różnych objawów braku higieny.

O co tu chodzi? Dla mnie to, czy dziewczyna nosi okulary czy nie, nigdy nie miało najmniejszego znaczenia. Nosiła je gdzieś tak połowa spośród tych, do których startowałem. Pomyślałem, że przyczyna musi leżeć nie w wyglądzie, ale gdzie indziej.

Pierwsza myśl: to są odpowiedzi okularniczek. Wiadomo, dwoje okularników ma trudniej, bo się obijają. Może też wystąpił tu mechanizm kompensacji: nie lubię swoich okularów, to niech przynajmniej mój facet ich nie nosi.

Następna myśl: atawizmy. Pierwszy to zdrowie. Wiadomo: geny. Drugi to sprawność. Wiadomo: mol książkowy, statystycznie rzecz biorąc, gorzej walczy od sportowca.

Sam stroniłem od okularów, jak tylko mogłem. Przez lata na wszelkie wyjścia (praktycznie od początku pracuję w domu) zakładałem jednodniowe soczewki, a do sklepu wychodziłem bez niczego, nawet wtedy, gdy miałem już średnio ponad 3 dioptrie na minusie.

Dlaczego? Poza tym, że okulary są niepraktyczne (szczególnie w ostrym słońcu), przeszkadzają (zwłaszcza podczas uprawiania sportu), zmniejszają optycznie oczy i obraz (mój monitor kurczy się w poziomie o co najmniej 4 cm) i za bardzo zmieniają mi twarz (a szkoda mi było pieniędzy na maksymalne cieniowanie bezoprawkowych), zwyczajnie czułem się w nich słabszy.

Od początku chciałem przestawić się całkowicie na soczewki, ale miałem z tym trudności. Na szczęście okazałem się przykładem tego, jak można sobie utrudnić przesiadkę, i wreszcie się udało. Jak pisałem, na wyjścia i tak zawsze zakładałem kontakty, więc nie mogę ocenić, jak od tego czasu zmieniła się moja atrakcyjność, ale może jakaś dobra niewiasta mi powie, na czym polega problem? A może polegał? Wspomniane we wstępie wątki pochodzą sprzed wielu lat i dopiero co usłyszałem, że czasy się zmieniły i że teraz facet w okularach jest atrakcyjny. Tylko że niekoniecznie w bezoprawkowych… I bądź tu mądry.

WYBRANE WPISY
Tagged in:, ,